25.o1.1985

(17:o9)

W kilka sekund
obdarty z marzeń
w piątek styczniowy
dramat wydarzeń
sponiewierany
młody człowiek
wiary nijakiej
przyszłości żadnej
w głębi serca
walka trwała
by spojrzeć
z uśmiechem
w przyszłość
gonitwa myśli
bitwa wewnętrzna
mroczna niedola
z diabłem pod rękę
z życiem na szali
smutny człowiek
w czarnej otchłani
myśli i uczuć
bez granic
w oczekiwaniu
aż przyjdzie
dobry czas i…
Dzisiaj patrzą
z zachwytem
na tego
co kiedyś
był nikim
bo teraz jest
szczęśliwym
człowiekiem.

PM (25.o1.2o17)